UWAGA!!! Hurtownia EUROPOLITAN w Radomiu

Przesłane sob, 2010-10-02 12:19 przez Pijo71

Witam wszystkich na forum. Prowadzę sklep od kilku miesięcy i chcę podzielić się z państwem opinią na temat Hurtowni EUROPOLITAN w Radomiu w której zakupiłem towar dwa dni temu . Bardzo miła obsługa wszyscy uśmiechnięci , radośni , wręcz przesympatyczni ale nie o tym będę pisał tylko o towarze tzn.,,czyściwie'' które kupiłem 6 zł. za kg. Podczas rozmowy telefonicznej pan Bartosz zapewniał że 50% z tego to odrzut ale za to ta druga połowa to towar bardzo dobrej jakości . Faktycznie panie Bartoszu to nie 50% a 70% totalnego syfu prosto do pieca się nadającego a reszta która ocalała to koszule męskie , rozmemłane podkoszulki (ale czyste),około 7kg. XXXXL , 3 pary butów do pary :),dosłownie parę ładnych bluzek i kurtek i trochę dzieciaka . Ani jednej tuniki , ani jednej sukieneczki , oprócz kilku bluzek H&M i dwóch par spodni LEE zero firmówek . Praktycznie z całego rzutu około 150 kg. może 15 % nadaje się na wieszak . Gdyby nie odległość jaka mnie dzieli do Radomia (370 km ) to zgarnąłbym ten cały syf i wyrzucił panu przed drzwiami zeby jeszcze raz pan przejrzał swój zaopiniowany towar i zastanowił się co mówi klientom . Nie wiem kto pisał te pozytywne komentarze na stronie EUROPOLITAN o pachnących pięknych markowych ciuchach .Być może tylko mi się tak trafiło ze dostałem 150 kg. wiochy z Wiednia.Jesli ktoś nadal ma zamiar odwiedzić tę hurtownię i wziąć nie sort to proszę najpierw spojrzeć co mają na wieszakach w sorcie za 32zł. netto i wtedy wyobrazicie sobie co jest w big bagu . Ps. Panie Bartoszu pewnie pan to czyta .Moją opinię proszę również umieścić na swojej stronie Opinie o innych hurtowniach dodam pózniej bo dziś brak mi już chęci

portret użytkownika wieszak_29

Nagonka !!, dwie hurtownie

Przesłane pią, 2011-01-14 14:45 przez wieszak_29.

Nagonka !!, dwie hurtownie walczą między sobą. A tak na marginesie. To jak kupujesz niesort, czemu nie obejżysz kilka worków. A potem płaczesz. ja jak gdziej jadę (tylko jadę) nie zamawiam wysyłkowo. Kupuję tylko sorty,zawsze mam strzał taki jak chcę. Fakt jest kilka sztuk które trzeba wyprać, czy wyżucić. ale to tylko kilka sztuk z pośru kiladziesiąt, czy kilkaset. Ludzie czemu nie oglądacie towaru przed zakupem. Jesteście tacy bogaci !!. Płaczecie na tym forum i płaczecie. Nikt wam nie powie gdzie kupuje extra sorty, nikt!!. Nawed ja. Mam tylko 3 hurtownie, które są godne polecenia. Ale jak większość 99,9% ludzi na tym forum kupuje sorty, niesorty i nie powiedzą wam gdzie jest ta perełka. Tutaj dowiecie się tylko jednego!!!.
Jaka hurtownia sprzedaje ścmieci, jaka hurtownia się otwiera , być może pod inną nazwą i w innym mieście.
Cetując komentarz wyżej (jego część) Najlepiej gdyby można było przyjechać do hurtowni, wybrać sobie cream z nie sortu i zapłacić 3 zł za kg... Bez komentarza.

Takby każdy chciał. Niestety tak niema, niebyło i nie będzie.....

the best of wieszak :)

portret użytkownika marika

czytam, czytam i wierzyc mi

Przesłane wto, 2011-03-22 20:32 przez marika.

czytam, czytam i wierzyc mi się nie chce zaopatrzyłamostatnio w Yves ( Zielonka pod Warszawą) dwa nowootwierane sklepy, miło , grzecznie, towar aż miło patrzeć i dokładnie taki o jaki mi chodziło, Pani która mnie obsługiwała potrafiła doradzić i w co się zaopatrzyć i jak urządzić sklep, jestem bardzo zadowolona i napewno następnym razem też zrobię tam zakupy - w sumie dobrze że nie czytałam tych bzdur wcześniej.

portret użytkownika Terkablondi

Swieta RACJA!!!Smieszy

Przesłane czw, 2011-02-17 12:20 przez Terkablondi.

Swieta RACJA!!!Smieszy fakt,ze kupil klient troche niesortu i myslal,ze bedzie mial 100% zajefajnego towaru!Nigdy tam nie ma i nie bedzie! Ja mam piec duzych sklepow i kupuje niesort jak i sort,niejednokrotnie na niesorcie sie nacielam i do nikogo nie mam pretensji bo kto da mi gwarancje,ze jak chce kupic taniej to sie nie wtopie????!!!!NIKT! Bo tak naprawde to nikt nie wie jaki jest procent dobrego towaru a ile chlamu!Zaopatruje sie w sieci EUROPOLITAN od kiedy jest na rynku i chwale sobie wszystkie odzialy bo jestem w kazdym,ktory otwieraja i mozliwosc wyboru z wieszaka jest dla mnie ogromna wygoda i zaoszczedzonym pieniadzem! Nie polecam jedynie JEDNEGO Z ODZIALOW JAKIM JEST WARSZAWA!!!!Sa tam NIEMILE I NIEKOMPETENTNE NABURMUSZONE BABY,ktore nie maja w ogole pojecia o handlu i doboru towaru! Jest znaczaca i to powaznie jakosc ich ciuchow a odziezy czy tez w Koszalinie,Radomiu czy tez w Poznaniu!SIECI EUROPOLITAN PROPONUJE ZAMKNAC TEN ODDZIAL ALBO te nieuprzejme kobiety nauczyc kultury i handlu bo psuja opinie SIECI!!!!!Pozdrawiam serdecznie!

Szafran

portret użytkownika JEDNORAZOWY STRZAŁ

Uprzejmie informujemy, że

Przesłane czw, 2011-02-17 20:47 przez JEDNORAZOWY STRZAŁ.

Uprzejmie informujemy, że zamykamy hurtownię odzieży używanej zwanej "oddziałem Europolitan w Warszawie". Przepraszamy nasze wszystkie ulubione klientki za prawie dwu miesięczne oczekiwanie na obiecaną dostawę towaru. Mamy nadzieję, że prezenty będą Paniom długo jeszcze przypominały sympatyczne zakupy na Targówku.

A tak przy okazji... dla wszystkich chętnych do prowadzenia hurtowni partnerskich w sieci Europolitan... tych narażonych na "jednorazowy strzał"... fragment maila jaki otrzymałyśmy parę godzin wcześniej zanim "ktoś" nasmarował ten post nazywając nas "naburmuszonymi babami" (chętnym przekieruję cała korespondencję mailową pomiędzy Panem Bartoszem a nami)

Informuję również, że nie reprezentuję firmy „Europolitan”, i zgodnie z moją wiedzą taka firma nie jest zarejestrowana w Polsce.
Bartosz Badowski

pozdrawiam
Katarzyna Wojciechowska i Ewa Rogólska

portret użytkownika Bartosz Badowski

To co Ewa i Katarzyna piszą

Przesłane pią, 2011-02-18 13:46 przez Bartosz Badowski.

To co Ewa i Katarzyna piszą jest prawdą, kończą sprzedaż odzieży używanej w Warszawie. Popieram ich decyzję, ponieważ przez krótki okres, kiedy próbowały znaleźć się na rynku warszawskim, 7 klientek z ich rejonu narzekało na katastrofalną jakość obsługi - przyjechały do nas i powiedziały nam to osobiście.
Informuję, że w Polsce zarejestrowana jest firma (spółka prawa handlowego) Europolitan sp. z o.o. z którą Panie nie miały żadnego kontaktu, ponieważ dopiero zostaje ona wpisana do KRS. Firma Europolitan jest mi nieznana. Jest to MARKA, pod którą wspólnie prowadzimy sprzedaż w Polsce.
Życzę wielu sukcesów zawodowych.
Bartosz Badowski

WWW.EUROPOLITAN.PL
Sortownia odzieży używanej z Anglii.
Radom, ul. Wrocławska 8
530 033 000 - właściciel
+48 389 52 37 - sprzedaż

Kurier 24/7

portret użytkownika Brygida 55

Witam wszystkich!Chciałam

Przesłane śro, 2010-11-03 17:53 przez Brygida 55.

Witam wszystkich!Chciałam odnieść sie do wypowiedzi Pana Pijo71. Otóż miły Panie, nie mozna mieć pretensji o coś, co nie jest zalezne od hurtowni Europolitan. Taki niesort kupuja i nic tam nie wymieniaja. Ja kupiłam od nich grubo wiecej, niz Pan i zapewniam, że trafiłam na super towar. Uważam, ze taka wypowiedzia mozna kogoś łatwo skrzywdzić, bo hurtownia/obsługa i towar/ jest super! Mówi Pan o tym, co na wieszakach? A obejrzał Pan wszystko dokładnie? Dziwne, bo cały czas tam są klienci i kupuja! Tak-kupują! Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja jestem srednio raz w tygodniu i nie wychodze z pusta ręką nigdy. Chciał Pan przywieżć ten niesort pod hurtownie? Trzeba go było zawieżć do Włoch jesli juz, bo to nie Pan Bartosz go sortował, tylko Włosi. Chłopaki dopiero sie rozkręcaja, dwoja sie i troja, zeby zadowolić klientów-cierpliwi i uprzejmi. Niech mi Pan pokaze drugą taka hurtownie, która tak taktuje klientów?! Mam swoje lata i uważam, ze to nie ładnie tak pisać o tych młodych ludziach, bo wiem też, że Pan Bartosz uczciwie mówił Panu, ze moze Pan trafić równie dobrze na sam odpad , bo ilość , jaka Pan wziął jest bardzo nie miarodajna. No cóż, moge jeszcze dodać, ze ciuszki są rzeczywiście pachnace, bo jak znalazłam jakąś rzecz z plamka, to zaraz Pan Wiktor odrzucił do prania. Życze Panu sukcesów w handlu i w zyciu, tylko radze napierw pomyśleć, zanim sie kogos skrzywdzi. Pozdrawiam!

portret użytkownika robertk

No prosze - jak latwo za

Przesłane pon, 2010-10-25 12:22 przez robertk.

No prosze - jak latwo za plecami cztery litery obrabiac :)

pozwolcie zatem, ze przedstawie swoja wersje zdarzen...

Pare faktow:

- Siec YVES - powstala jako siec partnerska - zakres odpowiedzialnosci (przosze przeczytac umowy) to wspolny marketing i polityka cenowa i wbrew temu, co moj wspolnik rozeslal po Klientach - ciagle ta siec istnieje i ma sie dobrze.

- Dostawca towarow dla calej sieci byla firma USATI - a Kuba, ktory tak kwieciscie wypowiada sie powyzej wg zakresu kompetencji mial odpowiadac za kontakty z Wlochami i zapewnianie odpowiedniej jakosci towaru. Przez okres 6 miesiecy (nasza wspolpraca) nic nie zrobil, zeby znalezc alternatywnych dostawcow ani zeby poprawic jakosc towaru - na co zarowno ja jak i moja zona zwracalismy mu uwage - co bylo przyczynkiem do zakonczenia z nim wspolpracy. Formalnie spolka USATI istnieje do konca roku.

- Nie ma czegos takiego jak firma "Usati.pl" - Jest Jakub L. ze swoja firma V....o wiec podszywa sie pod to i usiluje sobie przywlaszczyc to co osiagnela spolka USATI.

- Jakosc towaru - w maju podjelismy decyzje o zakonczeniu wspolpracy z Jakubem L. - od tamtej pory sami sciagamy towar - nie tylko z Wloch.

- We wrzesniu powstala siec EUROPOLITAN - nie zwiazana z YVES. Jedyna wspolna cecha, to ze to sa nasi byli partnerzy od ktorych de facto nie dostalem do dzisial wypowiedzenia umow o wspolpracy. Niemniej nie roszcze co do tego zadnych pretensji - ich wola.

- Agnieszka i David - to byly dwa oddzialy, ktore podjely swiadoma decyzje o handlu samym niesortem poniewaz bardzo im zalezalo, zeby zaistniec w sieci YVES. Zgody na hadnel odzieza sortowana nie bylo, poniewaz dwa sasiednie oddzialy prowadzily sprzedaz tego typu asortymentu. Co do jakosci -> Jakub L. vel Usati.pl

Tyle obiektywnych informacji - nie bede prac brudow, bo kazdy ma swoja wersje zdarzen.

Na zakonczenie zycze samych sukcesow zarowno mojemu ex wspolnikowi Jakubowi L. jak i Edycie, Agniszce i Badiemu.

portret użytkownika kupiec22_wroclaw

Czytając tą jakże ciekawą

Przesłane sob, 2010-10-09 09:39 przez kupiec22_wroclaw.

Czytając tą jakże ciekawą dyskusję, odnoszę wrażenie, że ta sieci YVES, czy tam jej właściciel oszukał EUROPOLITAN, USATI i jeszcze uzytkownika agordia.

Jednak w tym miejscu coś by się nie zgadzało. http://www.otostrona.pl/agordia/ na tej stronie pani agordia oferuje import towaru z Włoch! Czyżby jednak włoski towar nie był taki zły jak pani opisuje, a chce pani jedynie zepsuć opinię konkurencji?

Śledzę dość intensywnie rynek odzieży używanej z Włoch, Anglii i innych krajów i ogłoszenie pani "agordia" (chyba że to tylko zbieżność nazw w co wątpię) wisi na internecie ładnych kilka miesięcy. Nie wiem jak wygląda włoski niesort i mało mnie to interesuje, ale miałem okazje oglądać i próbować włoski sort i nie miałem większych zastrzeżeń co do jakości, jedynie cena była nie odpowiednia jak na mój sklep.

PS. Może to nie moje sprawy co się dzieje w tym wątku, ale lubię czasami wtykać nos w nie swoje sprawy i ujawniać różne przekręty, a jeżeli podana wyżej strona należy do użytkownika agordia (a tak zapewne jest) to nie uznawałbym za wiarygodne żadne pani opinie, gdyż handluje pani tym samym co przed chwilą krytykowała!

portret użytkownika agordia

Bardzo dobrze, że stara się

Przesłane sob, 2010-10-09 12:42 przez agordia.

Bardzo dobrze, że stara się Pan ujawniać przekręty i w związku z powyższymi wątpliwościami już objaśniam. Wymieniona strona należy do mnie - lecz jest ona nie aktualna od kilku m-cy, została stworzona w celu importu odzieży z Włoch od dostawcy z którym miałam kontakt mailowy i wg mnie wydawał się wiarygodny, choć oferowanej odzieży nie widziałam na żywo. Nigdy nie doszło do realizacji jakiegokolwiek zamówienia.

Swą działalność rozpoczęłam jako hurtownia odzieży używanej - partner sieci Yves - jednak nie dało się handlować śmieciami, które od nich otrzymałam, więc szukałam innej możliwości, by móc dalej działać na tym rynku. Fakt, że zamówienie towaru poprzez sieć Yves pochłonęło wszystkie moje fundusze, chciałam początkowo realizować zamówienia na sort i niesort bezpośrednio z Włoch do klienta, zaznaczając, że osobiście zwłaszcza przy pierwszych zamówieniach byłabym przy załadunku - by móc mieć pewność co do jakości oferowanego przez włoską sortownię towaru. Niestety nie udało mi się tego zrealizować - było kilka osób zainteresowanych, jednak rezygnowały głównie z powodu dużej ilości jaką trzeba było zakupić jednorazowo. Ja w końcu też odpuściłam, ponieważ nie mogłam czekać na to aż ktoś się zdecyduje, wiedząc o tym, że co m-c opłaty związane z firmą trzeba ponosić, dlatego otwarłam sklep z odzieżą używaną, który wciąż prowadzę i dlatego mam też teraz orientację w temacie jako sprzedawca w sklepie detalicznym gdzie jest bezpośredni kontakt z klientem ostatecznym i proszę mi wierzyć, że tych rzeczy z Włoch ludzie nawet po 2zł nie chcą brać :/

miałam 5 ton towaru włoskiego z czego hurtowo sprzedałam ok. 1 tony, ok. 500kg nadawało się na sprzedaż z wieszaka, choć nie były to tzw. perełki, a reszta to chłam - jeśli sobie Pan życzy chętnie zrobię zdjęcia tego co do dziś dnia leży mi w garażu - 6 big-bagów odpadu :/

portret użytkownika gibar

Włosi to więksi kombinatorzy

Przesłane sob, 2010-10-09 09:07 przez gibar.

Włosi to więksi kombinatorzy niż Polacy. Nasza firma za pośrednictwem pana Marco (Włocha notabene) z Częstochowy kupiła 10t niesortu. Na początek postanowiliśmy wybrać się do sortowni we Włoszech z którą mieliśmy podjąć współpracę. Próbną partię towaru pochodzącego ze zbiórki domowej oglądaliśmy we Włoszech, w dniu kiedy został przywieziony do sortowni. Był to niesort w żółtych reklamówkach z widoczną datą zbiórki. Towar wydał nam się na tyle interesujący, że licząc na rozwój współpracy zamówiliśmy 10t. Pieniądze, jako osobie reprezentującą włoską sortownię zapłaciliśmy panu Marco.Transport do Polski kosztował 5tys. Towar przyjechał do nas po około tygodniu od naszej wizyty z jedną małą różnicą od tego który kupiliśmy i próbki obejrzeliśmy we Włoszech (ok 500kg). W reklamówkach sam śmieć.Takich szmat popleśniałych ,zagrzybionych ,podziurawionych i rozpadających się w rękach raczej się w szafach nie trzyma. Zastanawiające były przewijające się miedzy reklamówkami z aktualną datą zbiórki reklamówki z datą z przed roku z zupełnie innym terminem zbiórki domowej.A teraz trochę liczb. Z 500kg partii próbnej kupionej w trakcie naszej wizyty we Włoszech po przesortowaniu wyszło ok 100kg na wieszak co przy cenie niesortu 0.5 euro za kilogram jest całkiem niezłym wynikiem.Po przesortowaniu niesortu dostarczonego nam po tygodniu od naszej wizyty we Włoszech, z 8 ton wyszło 280kg towaru handlowego (nie creamu oczywiście) co daje dokładnie 35kg z jednej tony niesortu. Dwie pozostałe tony razem z tym całym śmierdzącym odpadem wywiozłem na wysypisko dokładając do tego intratnego interesu z panem Marco(który nagle przestał odbierać telefonu albo był wiecznie zajęty i zapominał oddzwonić) jeszcze po 250zł za tonę.Czytając na tym forum,że ktoś sprzedaje włoski ORYGINAŁ po 5zł/kg pozostaje mi tylko współczuć kupującym. Jeżeli my kupiliśmy 10t i dostaliśmy te italiańskie hity mody to.....Jedyny plus tej włoskiej przygody to zwiedzenie Mediolanu, chociaż za prawie 30tys pln znam lepsze miejsca na urlop.Zachęcam wszystkich mających podobne doświadczenia (a może ktoś poznał pana Marco) do wpisów na tym bądż innym forum.

portret użytkownika Bartosz Badowski

\

Przesłane pią, 2010-10-08 23:40 przez Bartosz Badowski.

\

WWW.EUROPOLITAN.PL
Sortownia odzieży używanej z Anglii.
Radom, ul. Wrocławska 8
530 033 000 - właściciel
+48 389 52 37 - sprzedaż

Kurier 24/7

portret użytkownika agordia

Chyba nadszedł czas abym i ja

Przesłane pią, 2010-10-08 22:27 przez agordia.

Chyba nadszedł czas abym i ja wypowiedziała się na temat współpracy z osobami powiązanymi z wciąż istniejącą siecią Yves - w tym obecnie hurtowni Europolitan.

Piszesz Bartek, że 150kg to bardzo mało by móc się przekonać co do jakości oferowanego niesortu - co w takim razie można powiedzieć na zakup 5000 kg PRZEBRANEGO NIESORTU, z którego może 500kg nadawało się na sprzedaż za góra kilka zł/szt. z sieci Yves w której jeszcze nie dawno pełniłeś wiele funkcji i zachwalałeś towar tak samo jak i teraz czynisz?
W uczciwych hurtowniach przy zakupie nawet tych 150kg można przekonać się jakiej jakości jest towar - gadki typu że taka ilość jest zbyt mała są zwyczajnym mydleniem oczu, by a nóż klient naiwnie zdecydował się na zakup kilku ton. Zarówno ja, jak i Ty dobrze wiesz jak jest przebierany niesort, który oferujecie, co zresztą świadczy opinia powyżej :/

Do przyszłych klientów sieci Yves, firmy USATI - szczerze nie polecam - do dziś dnia nie mogę się pozbyć tego co wg nich miało być oryginalnym niesortem, a okazało się towarem, który nawet na PCK wstyd byłoby oddać :/ (5 ton odpadu - ciężko z tego nawet czyściwo zrobić)
Potrafią pięknie opowiadać o współpracy z nimi, o rewelacyjnym towarze jaki oferują - i dotyczy to także sortu, który mocno odbiega od kategorii creamu, a mimo tego cenę creamu posiada.

Współczuję tym, którzy zdecydują się na zamówienie większych ilości 'w ciemno'.

Kilka osób z różnych miejscowości w Polsce - w tym i ja - straciło olbrzymie pieniądze z powodu nieuczciwej taktyki stosowanej przez sieć Yves i firmę USATI, dlatego radzę oszczędzić sobie jakiejkolwiek współpracy z nimi.

Piszę pod postem dt. hurtowni Europolitan - może Bartek i osoby tam pracujące też 'przejechały' się na współpracy z siecią Yves, może nie oszukują, może, może - tego nie wiem, jak i tego czy to nie jest kolejny sposób na 'złapanie' kilku/kilkunastu/kilkudziesięciu jednorazowych 'grubszych' klientów na których można mieć spory zysk dzięki sprzedaży im zbieraniny zwanej niesortem niemal jak z wysypiska śmieci.

portret użytkownika Bartosz Badowski

Jeśli chodzi o Twoją

Przesłane pią, 2010-10-08 23:28 przez Bartosz Badowski.

Jeśli chodzi o Twoją wypowiedź agordia (szkoda że nie podałeś imienia i nazwiska, ja mam odwagę się podpisywać pod swoimi postami), to jest pełna żalu i goryczy. Ja to rozumiem, czujesz się oszukany przez Yves. Ale w jaki sposób dotyczy to NAS??? Chyba z jakiegoś powodu z tej sieci się odłączyliśmy wraz z Poznaniem??? ŻADNYCH FUNKCJI NIE PEŁNIŁEM W YVES, byłem PARTNEREM HANDLOWYM TEJ SIECI. Czuję, że "zapach" tej współpracy będzie się za mną ciągnął długo, ale powtarzam to przy każdej okazji - DZIAŁAM ZUPEŁNIE ODDZIELNIE OD SIECI YVES I JESTEM NIEZALEŻNY OD NICH.
To co piszesz jest bardzo niesprawiedliwe. Ale łatwo być anonimowym i korzystać akurat z okazji, żeby zemścić się na YVES - ALE TO NIE JEST ODPOWIEDNIE MIEJSCE. Jeśli czujesz się oszukany, szukaj sprawiedliwości przede wszystkim u tego, kto Cię oszukał - SIEĆ YVES. I pozwij ich do sądu.
Opinia pierwsza Pana który kupił nie sort TO PIERWSZA NEGATYWNA OPINIA NA TEMAT NASZEJ HURTOWNI.
Agordia - załóż nowy temat z opinią na temat Twojej współpracy z siecią YVES. Jestem pewien, że kilka osób podzieli Twoje zdanie i dorzuci swoje trzy grosze.
Dziwne, że mnie atakujesz, bo jechaliśmy na tym samym wózku jeśli byłeś partnerem YVES.

WWW.EUROPOLITAN.PL
Sortownia odzieży używanej z Anglii.
Radom, ul. Wrocławska 8
530 033 000 - właściciel
+48 389 52 37 - sprzedaż

Kurier 24/7

portret użytkownika agordia

Wiesz co Bartek - nie

Przesłane pią, 2010-10-08 23:47 przez agordia.

Wiesz co Bartek - nie podpisałam się, bo po prostu nie mam w zwyczaju na forach publicznych ujawniać swoich danych i nie dlatego jak to wiele osób czyni, by anonimowo kogoś oczerniać, lecz po prostu szanuje swoją prywatność. Odbierałam pewien czas temu nocną porą teczki ofertowe yves - może pamiętasz, więc już wiesz.

Fakt ten post nie jest miejscem odpowiednim na pewną część mojej wypowiedzi i jeżeli nie reprezentujesz sobą tego samego co R.K., czego tak na prawdę nie jestem w stanie się dowiedzieć i nawet nie chcę, to życzę Ci jak najlepiej - i tak będzie, gdy nie będziesz wciskał klientom chłamu jak to robi yves i usati :/

portret użytkownika Bartosz Badowski

W takim razie oczywiście wiem

Przesłane pią, 2010-10-08 23:56 przez Bartosz Badowski.

W takim razie oczywiście wiem kim jesteś, i dziwne bo na żywo zupełnie inaczej nam się rozmawiało. Rozumiem Cię że czujesz się oszukana przez Roberta K. i wierz mi, że wiele osób tak się czuje. Dobrze również pamiętam Twoją wieczorową wizytę u nas - zdecydowanie odradzaliśmy Ci zamawianie nie sortu od Roberta. Wiele razy.
Jestem pewien, że jeśli powstałby temat na temat współpracy z siecią YVES, to pojawiło by się wiele ciekawych postów. Ciekawe, że nikt z jakiegoś powodu tego nie robi...
To czy reprezentuję taki sam poziom jak Robert czy nie to nawet nie jest zbliżone do tematu tego postu.
Pamiętaj, że zawsze chciałem Wam pomóc i ODRADZAŁEM CI ZAMAWIANIE TEGO NIE SORTU, który jak się później dowiedziałem był przeznaczony na rynek afrykański... I wiem to bezpośrednio od sortowni z której zamawiał Robert. Dziwne, że czujesz do mnie żal... No ale tak to jest - chcesz pomóc, wychodzi jak zawsze.

WWW.EUROPOLITAN.PL
Sortownia odzieży używanej z Anglii.
Radom, ul. Wrocławska 8
530 033 000 - właściciel
+48 389 52 37 - sprzedaż

Kurier 24/7

portret użytkownika agordia

Zauważ, że nie zaatakowałam

Przesłane sob, 2010-10-09 00:10 przez agordia.

Zauważ, że nie zaatakowałam bezpośrednio Ciebie - tylko Yves i Usati. A jeśli tak to odbierasz, to widocznie kwestia rozumienia słowa pisanego + me negatywne emocje w stosunku do nich.
Co do rozmów na żywo - były 2, może 3 - w czasie w którym nie mieliśmy pełnego obrazu tego co zawierał zakupiony niesort.

Bardzo dobry pomysł z osobnym tematem - z pewnością go założę. Ciekawi Cię czemu nikt tego nie robi - równie dobrze możesz siebie o to zapytać :] ja nie chciałam marnować czasu i energii, ale jednak myślę, że warto, by jak najmniej osób zostało oszukanych przez yves.

portret użytkownika LinaPC

Nie mam w zwyczaju prania

Przesłane sob, 2010-10-09 01:54 przez LinaPC.

Nie mam w zwyczaju prania brudów firmowych na forach publicznych, jednakże serwis Usati.pl został tutaj postawiony w szeregu na równi z siecią hurtowni YVES więc chociaż w kilku zdaniach chciałbym się do tego ustosunkować.

Nie tylko wy jako odbiorcy nie współpracujecie już z siecią YVES i jej założycielem. Firma Usati.pl również przestała współpracę z siecią i panem Robertem, a wszelkie konieczne kontakty prowadzimy za pośrednictwem naszego prawnika i najprawdopodobniej sprawa już wkrótce trafi do sądu. Jakie są tego konkretne powody, to nie temat na publiczną dyskusję.

Gdy pan Robert zwrócił się do nas z konkretną ofertą o współpracy nie mieliśmy podstaw, aby żeby tejże oferty nie przyjąć i rozpoczęliśmy współpracę w miarę szybko (jak się później okazało za szybko). Nie mieliśmy wpływu na system w jakim prowadzona była sieć YVES. Firma Usati.pl była tylko dostarczycielem towaru na sieć YVES bezpośrednio z Włoch. Nie mieliśmy pojęcia, że Organizator tej sieci ma np. wgląd w maile poszczególnych oddziałów i bilingi telefoniczne. W miarę możliwości zawsze starałem się osobiście w pomagać poszczególnych oddziałom sieci YVES, niestety na rzeczy typu wyłączenie telefonu z dnia na dzień, odebranie skrzynki pocztowej i nawet nie wyjaśnienie osobiście sprawy przez pana Roberta nie miałem wpływu.

Chciałbym w tym miejscu jako właściciel firmy Usati.pl odciąć się od jakichkolwiek działań sieci hurtowni YVES a w szczególności jej założyciela. Ze swej strony zawsze staraliśmy się, aby każdy otrzymał jak najlepszy asortyment do dalszej odsprzedaży. Niestety sposób w jaki zostaliśmy potraktowani przez naszego dotychczasowego partnera daje nam podstawy twierdzić, że poszczególni partnerzy sieci YVES mogli być potraktowani podobnie.

Odnośnie wspomnianego niesortu, towar został wprowadzony do sprzedaży w sieci po POZYTYWNYCH komentarzach na jego temat od indywidualnych odbiorców firmy Usati.pl, którzy zakupywali ten towar w znacznych ilościach jeszcze przed dostarczaniem go do sieci YVES. Podkreślam po pozytywnych komentarzach co jest do zweryfikowania! Towar niesortowany ma to do siebie że raz jest lepszy a raz gorszy. Zawsze podkreślamy, że jakość idzie w parze z ceną i niesort włoski to nie jest niesort angielski. Towar włoski sprowadzamy dla Państwa od 2zł/kg. W sieci YVES byliście zobowiązani sprzedawać go po 5zł. Gdy były ustalane cenniki dla sieci partnerskiej YVES informowaliśmy, że naszym zdaniem są one zbyt wygórowane, natomiast nie do nas należało ich ustalania. Uważam, że nie były to ceny dostosowane do warunków rynkowych. Każdy potencjalny klient dzwoniący do firmy Usati.pl jest informowany, że nie dajemy gwarancji na towar niesortowany i polecamy sort, gdzie dajemy konkretne gwarancje jakościowe. Każde zamówienia dla partnerów sieci YVES było dostarczane do centrali w Zielonce. Nie mam wiedzy, aby towar tam gromadzony był „przebierany” i pogarszany dla poszczególnych oddziałów sieci YVES. Tak samo, nie jest prawdą, że jedne oddziały sieci YVES otrzymywały lepszy towar, a inne gorszy.

Na sam koniec jeszcze raz podkreślam. Jako właściciel marki Usati.pl odcinam się od właściciela sieci hurtowni z odzieżą używaną YVES – pana Roberta. Wiem, że w poszczególnych oddziałach tej sieci byli i są ludzie godni zaufania, dla których czynnikiem determinującym nie są pieniądze, a którzy tak jak ja (niestety) trafili i współpracowali z panem Robertem. Ze swej strony (bądź co bądź jako byłego wspólnika pana Roberta) pragnę przeprosić wszystkich, którzy czują się pokrzywdzeni i jednocześnie zapewnić, że jeżeli tylko będę w stanie możecie liczyć na szeroko pojętą pomoc z mojej strony. Niestety czasu nie cofniemy. Odbiorcom niesortu z felernej partii bardzo współczuję (byłem przeciwnikiem otwierania oddziałów w sieci YVES z samym niesortem) bo wiem, że swoich pieniędzy już nie odzyskają. Jako właściciel marki Usati.pl jestem w tej uprzywilejowanej sytuacji, że posiadam niezbite dowody przeciwko organizatorowi sieci YVES i przed sądem domagał się wszelkich roszczeń, jeżeli polubownie sprawy załatwić się nie da, na co wskazują wszelkie oznaki.

Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości co do tej wypowiedzi lub pytania zapraszam do kontaktu email lub telefonicznego. Firma Usati.pl nie ma nic do ukrycia, a sytuację w jaką zostaliśmy wplątani współpracując z siecią YVES będziemy sukcesywnie wyjaśniać.

Na sam koniec informacja o hurtowniach sieci EUROPOLITAN. Mimo, że aktualnie jesteśmy dla siebie konkurencją, to bardzo dobrze się znamy. Ani Pana Bartosza (z Radomia) ani Pani Edyty (z Poznania) nie można identyfikować i stawiać na równi z panem Robertem. Ci Państwo traktują wszystkich z szacunkiem i zrozumieniem, są pomocni w każdym aspekcie dla swoich klientów i partnerów i chcą dla nich jak najlepiej. Kilku miesięczna współpraca z tymi osobami daje mi podstawy do stwierdzenia, że są to osoby godne zaufania.

Pozdrawiam
Jakub Linda, właściciel marki Usati.pl

portret użytkownika agordia

Jakubie po takim przekręcie

Przesłane sob, 2010-10-09 13:10 przez agordia.

Jakubie po takim przekręcie dokonanym czy to tylko przez Roberta, czy przez kilkoro innych osób (nie będę wnikać w szczegóły kto, co i jak) faktem jest, że ja towar brałam od spółki jaką miałeś Ty z Robertem - także zaufanie ograniczone jest do minimum. I pięknie tu wszystko objaśniasz, chcę wierzyć, że jest to uczciwe, ale nie wierzę.

Nie miałam za dużo styczności z Tobą, ale wydawałeś mi się osobą bardziej rozgarniętą niż Robert, nawet ostatnio przeglądając Twoją aktualną ofertę, złapałam się nad rozważaniem zakupu, lecz po co? By kolejny raz stracić kilkanaście tysięcy? Nawet gdy chodziłoby o sort? Sam wiesz jak było np. z oddziałem rzeszowskim, gdzie w ofercie znajdowało się mnóstwo sortu - i tłumaczenie tego w sposób, że ktoś nie umie sprzedawać towaru jest kompletną bzdurą - bo nawet jeśli nie posiada się wrodzonych zdolności tzw. bajerowania i wciskania ludziom kitu - to gdy towar jest świetny (jaki miał być) klienci kupują bez jakiejkolwiek dyskusji. Zjeździłam sporo hurtowni, byłam też w Anglii w sortowni - i na własne oczy widziałam jakiej jakości można zakupić sort, cream itp. w dużo atrakcyjniejszej cenie.

Ja i nie tylko ja, zostałam oszukana przez WASZĄ spółkę i to się nigdy nie zmieni.

Nigdy nie będę w stanie pojąć działalności osób, które dla kilku tysięcy są w stanie bez mrugnięcia okiem niemal zrujnować komuś życie - dla mnie są to zwyczajnie ludzie prymitywni, bez żadnych zasad moralnych, a niestety w tym biznesie jest takich większość :/

portret użytkownika Bartosz Badowski

Jeśli chodzi o referencje

Przesłane śro, 2010-10-06 18:55 przez Bartosz Badowski.

Jeśli chodzi o referencje czyli opinie o nas na naszej stronie www.europolitan.pl to WSZYSTKIE są do zweryfikowania w naszych hurtowniach. Większość jest na papierze z podpisami a wszystkie są z danymi firm wystawiających.
Zamieściłbym Pana opinię na stronie, gdyby była miarodajna - nasi klienci biorący duże ilości niesortu z jakiegoś powodu są zadowoleni. Tylko i wyłącznie klienci, tacy jak Pan, kupujący małe ilości albo są wniebowzięci albo totalnie niezadowoleni.

WWW.EUROPOLITAN.PL
Sortownia odzieży używanej z Anglii.
Radom, ul. Wrocławska 8
530 033 000 - właściciel
+48 389 52 37 - sprzedaż

Kurier 24/7

portret użytkownika Bartosz Badowski

Drogi kliencie, po kolei: 1.

Przesłane śro, 2010-10-06 11:55 przez Bartosz Badowski.

Drogi kliencie, po kolei:

1. Powyższa opinia pozostaje moim skromnym zdaniem bez znaczenia dla osób, które siedzą w branży od długiego czasu, ponieważ, jak Pan powyżej napisał - kupił Pan JEDNEGO BIG BAGA 150 kg.
2. Dla osób nowych i niedoświadczonych - NIESORT WARTO KUPOWAĆ W DUŻYCH ILOŚCIACH. Zawsze to mówię, i Panu tez tak mówiłem - proponowałem bezpośredni import kilku ton. Wtedy by Pan wiedział, co to jest za towar.

Ja ze swojej strony GWARANTUJĘ JEDNĄ RZECZ - że sort, który wisi na wieszakach w naszych oddziałach jest pozyskiwany z tego niesortu, który sprzedaję. A sort sprzedajemy po 39 zł brutto i można przyjechać i zobaczyć co to za towar. Powtarzam, przesortowany z niesortu który sprzedaję i sam też sortuję.

Tak uważam że tak się Panu trafiło. Ja big bag który leżał obok tego, który Pan wybrał przesortowałem i wywiesiłem dokładnie 50% rzeczy na wieszak - firmowych.

Jeszcze raz napiszę dużymi literami - SPRZEDAJEMY NIESORT ORYGINALNY, BEZPOŚREDNIO ZE ZBIÓREK. Nikt do niego nie zagląda, nie odrzuca śmieci (i nie wyjmuje creamu).

Przykro mi, że tak Pan trafił. Jednocześnie informuję, że w związku z podobnymi zdarzeniami osób, które mają niewielkie doświadczenie w tej branży rozważamy w całej sieci sprzedaż niesortu tylko od minimum 3 ton w opcji bezpośredniego importu.

WWW.EUROPOLITAN.PL
Sortownia odzieży używanej z Anglii.
Radom, ul. Wrocławska 8
530 033 000 - właściciel
+48 389 52 37 - sprzedaż

Kurier 24/7

portret użytkownika kupiec22_wroclaw

Co ma wspólnego niewielkie

Przesłane pią, 2010-10-08 16:27 przez kupiec22_wroclaw.

Co ma wspólnego niewielkie doświadczenie kupującego z tym że (tak pisze autor postu) w waszym niesorcie było 85% odpadu?

Wybaczcie, ale ktoś kto ma niesort i sam go sortuje do swojej hurtowni i sprzedaje kupującym brzmi mało wiarygodnie. Może jeszcze ten niesort jest w big bagach i nie można do nich zajrzeć tylko brać w ciemno/ Wtedy to przekręty są na porządku dziennym. I wiem co mówię bo nie raz wtopiłem kupę kasy w niezliczonej ilości hurtowni.

portret użytkownika Bartosz Badowski

kupiec, nawet nie wiem co ci

Przesłane pią, 2010-10-08 23:38 przez Bartosz Badowski.

kupiec, nawet nie wiem co ci napisać. Jeśli kupujesz 18 ton nie sortu i go sortujesz, to wiesz ile jest odpadu. Jeśli kupujesz 150 kg to możesz akurat trafić na odpad. Proste.
Nie rozumiem w jaki sposób towar pakowany w big bagi jest gorszy od tego nie pakowanego w big bagi. TO JEST TEN SAM TOWAR. W sortowni można sobie wybrać (nie zawsze) czy siatki ze zbiórek mają być pakowane za dodatkową opłatą w big bagi. Jak rozładunek robię wózkiem widłowym, to łatwiej mi to zrobić z big bagami.
Zawsze mówię, że kupowanie małych ilości nie sortu to LOTERIA. A sprzedawanie bez zaglądania w big bag - no na to już nie wiem totalnie co napisać... Ja też kupuję nie sort BEZ ZAGLĄDANIA I WYBIERANIA, bo to już jest sortowanie... Najlepiej gdyby można było przyjechać do hurtowni, wybrać sobie cream z nie sortu i zapłacić 3 zł za kg... Bez komentarza.
Te legendy na temat nie sortu (że w big bagach to przekręty) to takie właśnie polskie przesądy, jak na przykład że nie sort z Niemiec to śmiecie, że nie ma dobrego towaru w Anglii itp. itd. wynikające z niewiedzy.

WWW.EUROPOLITAN.PL
Sortownia odzieży używanej z Anglii.
Radom, ul. Wrocławska 8
530 033 000 - właściciel
+48 389 52 37 - sprzedaż

Kurier 24/7

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.