Poznań ul. Św. Marcina 66/72- second hand

Przesłane czw, 2007-09-20 13:24 przez iras

Sklep z odzieżą używaną znajduje się przy ul. Św. Marcina 66/72.

Oferuje duży wybór, rewelacyjny asortyment. Damskie, męskie oraz dziecięce ubrania- i w dodatku wszystko na wieszakach:)
Każdy na pewno znajdzie coś dla siebie :)
Pzremiła obsługa oraz oryginalne, niepowtarzalne rzeczy za NIEDUŻE pieniądze. Towar sprzedajemy na wagę- nie ma żadnej wyceny.
W sprzedaży znajduje się odzież ANGIELSKA oraz NIEMIECKA.

Godziny otwarcia:
poniedziałek: 10:00-19:00
wtorek: 10:00-17:00
środa: 10:00-19:00
czwartek: 10:00-19:00
piątek: 10:00-17:00
sobota: 10:00-17:00
niedziela: 10:00-14:00

Dostawa w środy i soboty

Szczerze polecam...:)

19 odpowiedzi

portret użytkownika 1991Katarzyna

Ten seckond hand jest chyba

Przesłane śro, 2013-04-10 16:33 przez 1991Katarzyna.

Ten seckond hand jest chyba najgorszym pod względem obsługi w Poznaniu. Rzeczy nie są najgorsze. Byłoby milej gdyby obsługa miała więcej kultury osobistej. Nie rozumiem, jak to się dzieje,że ich szef o tym nie wie, czy też może nie reaguje....

portret użytkownika luna102

Jestem klientem tego sklepu

Przesłane śro, 2013-05-01 14:28 przez luna102.

Jestem klientem tego sklepu od kilku lat i jak do tej pory nie spotkałam sie z nieuprzejmością za strony obsługi sklepu.Trudno mi tez uwierzyć,że kierownik sklepu , który jak łatwo usłyszeć i zauwazyć jest dość surowa i wymagąjaca wobec personelu pozwoliłaby na seksualne i rasistowskie zachowanie opisane poniżej.Osoby , które robią zakupy w tym sklepie , to ciągle te same osoby , dlatego dziwię się,że do tej pory nie przyzwyczaiły sie do "obyczajów"i waraunkow panujących w dniu dostawy i wyprzedazy. Przecież tak własnie wygladaja zakupy w lumpeksach, wiedzą o tym doskonale wszyscy wielbiciele poznanskich lumpeksów. Nie wiem czego ludzie oczekują od obsługi sklepu , która musi zapanowac może nad setką klientów na tak małej powierzchni. Panie bez przerwy upominaja, że " nie mierzyc ciuchów na sklepie", "nie przenisić na drugą stronę", nie dotykać manekinów". Jesli oczekujecie subtelności i i wyjątkowego zaintersowania ze strony obsługi to może warto porzucic lumpeksy i zacząc robic zakupy np. w Browarze , gdzie na jednego kupującego przypadaja dwie osoby z obsługi.Ktos ma pretensje,że nie mógl przymierzyc marynarki na sklepie , przeciez wyraźnie jest to napisane, że nie wolno tego robic i nie sadzę aby to był wymysł personelu, one tylko wykonują polecenia . Ktos polecił Family Shop , byłam tam w dniu dostawy ,żadnej rewelacji , cena taka sama , rzeczy pogniecione i brzydkie, obsługa byc może bardzo miła, tyle ,ze klientów jak na lekarstwo.Jestem zadowolona i z zakupów i obsługi , oczywi scie chciałbym aby ciuchy były lepsze , zeby w dniu dostawy nie było biegania i szarpaniny, ale tak własnie wygladaja zakupy w lumpeksach. Dla mnie duzym minusem tego sklepu nie jest tłok czy obsługa , ale fakt ,że jest tam bardzo duszno i nie ma miejsce gdzie sppokojnie mozna byłoby przejrzec rzeczy

portret użytkownika lumpeksiarka

Najlepsza z obsługi jest ta

Przesłane nie, 2013-03-24 17:10 przez lumpeksiarka.

Najlepsza z obsługi jest ta obmacująca się po kątach parka. Jestem tym zwyczajnie zażenowana i sobie po prostu nie życzę tego chodząc po sklepie. Ja wiem, że nie jest to paryski butik, ale to nie zmienia faktu że wypadałoby jakieś resztki kultury zachować. Dobrze, że ciuchy są fajnie, bo inaczej już bym tak nie wchodziła.

portret użytkownika naatallia

Byłam dzisiaj w tym sklepie i

Przesłane pią, 2013-04-05 21:51 przez naatallia.

Byłam dzisiaj w tym sklepie i również zwróciłam na to uwagę, myślę że są zatrudnieni by pilnować sklepu a oni obściskują się i klepią po tyłkach... masakra

portret użytkownika Anitkapoznan

Obsługa to są niewychowane

Przesłane czw, 2013-03-21 16:50 przez Anitkapoznan.

Obsługa to są niewychowane baby dosłownie! Byłam świadkiem gdzie sklep odwiedził Afroamerykanin wybrał parę ciuszków i udał się do przymierzalni ale ze wzg na to była długa kolejka postanowił zarzucic na siebie bluze którą wybrał, jakąś kurtke dresy założył na spodnie - oglądał się w lustrze ( no nic dziwnego!) ale obsługa - jedna z pań - kasjerka jak to zobaczyła zaczęła się śmiac nie zważając na to że owy mężczyzna dobrze to widział, po czym zaczęła wołac koleżanke która stała do góry tam przy schodach ' patrz , patrz ' i jedno znacznie pokazywała na niego razem zaczęły się śmiac jak jakieś poparzone - nagle przyszła 3 i 4 kobieta i miały taki ubaw że hoho. KULTURA - 0! Pieprzone rasistki!

Ciuchy naprawdę mają fajne ale OBSUŁGA? ODRZUCA!

POLECAM lumpek który jest na przeciwko na dole - FAMILY SHOP ceny takie same a obsługa bardzo miła i sympatyczna:)

portret użytkownika wiki1095

Byłam w tym lumpie kilka razy

Przesłane nie, 2012-08-05 23:42 przez wiki1095.

Byłam w tym lumpie kilka razy i kupiłam sobie parę fajnych ciuchów. Ale muszę powiedzieć, że dziwne zasady tam panują. Rzeczy na wystawie wiszą cały tydzień i nie można ich przymierzyć, ani nawet dotknąć! Jak w muzeum po prostu! Masakraaaa...

portret użytkownika angela1973

Także sie specjalnie

Przesłane śro, 2011-11-16 16:38 przez angela1973.

Także sie specjalnie zalogowałam żeby tu napisać . Własnie przed chwilą wróciłam z tego sklepu. Jestem zszokowana zachowaniem Pań tam pracujacych-Chamstwo, chamstwo i jescze raz chamstwo. Obsługa na dennym poziomie, to że jest to lumpex nie oznacza że dla klienta mozna byc niemiłym i aroganckim! Z innego sklepu lub banku na zbity pysk by wyleciała gówniara jedna.. Nawet nie chce mi się opisywać tej sytuacji jaka miała miejsce. Powiem jedno kupiłam tam 1 bluzkę i na tym to się skonczy. Nie polecam nikomu i nigdy i mam nadzieję że ten sklep splajtuje a te głupie i bezczelne ekspedientki , którym się wydaje że wszystkie rozumy zjadły nich do Mac Donalda pójdą chociaż ..nie , bo tam potrzebna njest kultura osobista i jakieś pojęcie o obsłudze klienta wrrrrrrrrrrrrrrrrr
Najbardziej chodzi mio gówniary pracujące w tej części gdzie są droższe rzeczy SKANDAL!!!!!!!!!!
A mordy to w chcie drzyjcie na swoich meżów, chłopaków czy innych kankubentów WSTYD !!!!! Ciekawe co na to szef !!!???

portret użytkownika onnn88

SPECJALNIE SIE

Przesłane sob, 2011-02-05 11:58 przez onnn88.

SPECJALNIE SIE ZAREJESTROWAŁEM BY TO NAPISAĆ
ŻE NIE POLECAM TEGO LUMPEKSU !!!!

To co sie tam dzieje jest straszne ! Straszne bo nie chodzą tam ludzie a bydło ! Przed otwarciem w dniu dostawy ustawiają sie tłumy zresztą co ja będę mówił macie linka ......
http://www.youtube.com/watch?v=C16ciYToLkU
Nigdy w życiu nie widziałem tak zbydlęczych ludzi .......

W samym sklepie ludzie zachowują sie podobnie czyli jak dzikusy gdzie tak ryją między pułkami jakby przed pójściem do sklepy wypili 5 litrów kawy ...... Między regałami nie idzie w ogóle przejść bo "uliczki" są bardzo wąskie a jak kogoś sie przeprosi to i tak nie ustąpi bo to nie ludzie a bydło ....... Stoje sobie i oglądam marynarkę gdzie w pewnym momencie zaczynam ją przymierzam to babka do mnie z ryjem podchodzi że tak tylko mozna w przymierzalni więc ja sie pytam dlaczego ? Nigdy nie spotkałem SH w którym nie można by przymierzyć marynarki czy kurtki bo ja rozumiem gdyby to były spodnie albo co gorsza gacie ale marynarka ? Dodam jeszcze że w kolejce dla jednej marynarki musiałbym stać godzine ....... "Ludzie" czego też nie zrozumiem wychodzą z tego SH dosłownie z trzema koszykami i sie zachowują tak jakby rozdawali tam nowe firmówki za darmo .......

Więc nie polecam miejsc gdzie "ludzie" nie znają elementarnych zasad dobrego wychowania.

portret użytkownika Gosia999

Taaak, właśnie wczoraj

Przesłane śro, 2010-06-16 11:56 przez Gosia999.

Taaak, właśnie wczoraj skradziono mi tam portfel z pokaźną kwotą gotówki. To był ułamek sekundy. Klientów, jak na ten sklep, było niewielu. Po wszczęciu przeze mnie alarmu, ZERO REAKCJI PERSONELU!!!! Pani w kasie, z rozbajającym uśmiechem, odparła: "To niech sobie pani sama złodzieja szuka"... I dalej, w zupełnym spokoju, z tymże samym uśmiechem, stała sobie za ladą... Zgłosiłam sprawę na policję i NA PEWNO tego tak nie zostawię... Swoją drogą należy pogratulować właścicielom sklepu takiej obsługi. Z pewnością gdyby ktoś buchnął gacie wartości 2 zł, zrobiliby niezły raban, ale jak okradną klienta, to PROBLEMU NIE MA ;///

portret użytkownika onnn88

SPECJALNIE SIE

Przesłane sob, 2011-02-05 11:54 przez onnn88.

SPECJALNIE SIE ZAREJESTROWAŁEM BY TO NAPISAĆ
ŻE NIE POLECAM TEGO LUMPEKSU !!!!

To co sie tam dzieje jest straszne ! Straszne bo nie chodzą tam ludzie a bydło ! Przed otwarciem w dniu dostawy ustawiają sie tłumy zresztą co ja będę mówił macie linka ......
http://www.youtube.com/watch?v=C16ciYToLkU
Nigdy w życiu nie widziałem tak zbydlęczych ludzi .......

W samym sklepie ludzie zachowują sie podobnie czyli jak dzikusy gdzie tak ryją między pułkami jakby przed pójściem do sklepy wypili 5 litrów kawy ...... Między regałami nie idzie w ogóle przejść bo "uliczki" są bardzo wąskie a jak kogoś sie przeprosi to i tak nie ustąpi bo to nie ludzie a bydło ....... Stoje sobie i oglądam marynarkę gdzie w pewnym momencie zaczynam ją przymierzam to babka do mnie z ryjem podchodzi że tak tylko mozna w przymierzalni więc ja sie pytam dlaczego ? Nigdy nie spotkałem SH w którym nie można by przymierzyć marynarki czy kurtki bo ja rozumiem gdyby to były spodnie albo co gorsza gacie ale marynarka ? Dodam jeszcze że w kolejce dla jednej marynarki musiałbym stać godzine ....... "Ludzie" czego też nie zrozumiem wychodzą z tego SH dosłownie z trzema koszykami i sie zachowują tak jakby rozdawali tam nowe firmówki za darmo .......

Więc nie polecam miejsc gdzie "ludzie" nie znają elementarnych zasad dobrego wychowania.

portret użytkownika wrocławianka

Pomimo tego że jestem z

Przesłane czw, 2010-03-04 14:32 przez wrocławianka.

Pomimo tego że jestem z Wrocławia zawsze chętnie zaglądam do tego sklepu i bzdurą jest że wiszą tam wszytskie rzczy nie nadające się do noszenie w dzień dostawy a czaem tez pozniej mozna znalezc takie rzeczy ze szok nówki z metkami znanych firm obsługa- bywa różnie ale wcale się nie dziwie praca z ludzmi to ciezka sprawa ... szczegolnie z handlarami ktore przychodza i łapią wszytski co lepsze kazdym kosztem po trupach a do celu tak wiec nie bardzo dziwi mnie fakt iz czasem kobiety które tam pracuja maja po prostu serdecznie dosc... jednak pomimo wszytsko polecam

portret użytkownika Anathema

Dzisiaj byłam w tym sklepie i

Przesłane sob, 2009-11-07 18:53 przez Anathema.

Dzisiaj byłam w tym sklepie i niestety nie mogę napisać nic pozytywnego. Ludzie , którzy kupują, przeglądają wieszaki są jacy są i nie zdenerwowało mnie to. Jednak podczas płacenia za koszulę 8,10 zł pani wydała mi 31,90...zapomniała o 10 zł (zdarza się) po zapłaceniu chciałam zobaczyć rachunek (przecież ja też mogłam źle usłyszeć, wolałam sprawdzić)więc odeszłam aby sprawdzić gdzie go włożyłam...sprawdziłam portfel ale nie było go tam grzecznie wróciłam do kasy (byłam jeszcze w sklepie) i grzecznie zapytałam o rachunek ...był w siatce. po sprawdzeniu, okazało się, że miałam rację.Przepraszając panią za kłopot powiedziałam, że się pomyliła...niestety kasjerka nie była uprzejma i nie chciała mi oddać 10 zł. pokazałam jej portfel i pieniądze jakie mam...nawet nie chciała słuchać krzyczała, że schowałam...poprosiłam o kierownika. stała obok (niska pani w okularach, krótko ścięta) Niestety pani nie nadaje się na to stanowisko potraktowała mnie jak debila, obraziła mnie, wyzywała od gówniar i małolat, że życia nie znam (mam 24 lata) i racji nie mam. Podniosłam głos i również nie szczędziłam wyzwisk padło słowo złodzieje. dopiero po kilku minutach niepotrzebnej agresji kasjerek i kierowniczki (brak kompetencji, nieposzanowanie klienta, okradanie właściciela ) odzyskałam swoje pieniądze. ostrzegam, żebyście dziewczyny sprawdzały jak panie wam wydają resztę...jeśli ktoś ma namiary na właściciela będę ogromnie wdzięczna

portret użytkownika karolina26

Jestem zadowolona z zakupów

Przesłane wto, 2009-06-30 20:34 przez karolina26.

Jestem zadowolona z zakupów dokonywanych w second hand i nie mogę powiedzieć złego słowa na pracującą tam obsługę. Należy zastanowić się nad tym co oni muszą przeżywać podczas dostawy i jak obchodzić się z ludzmi, którzy nie mają w sobie ani trochę kultury.

portret użytkownika małgorzata mróz

"MALDEX" TEL. 0606684365

Przesłane pią, 2009-06-19 20:02 przez małgorzata mróz.

"MALDEX" TEL. 0606684365

portret użytkownika małgorzata mróz

Witam i zapraszam do nowo

Przesłane pią, 2009-06-19 20:01 przez małgorzata mróz.

Witam i zapraszam do nowo otwartej hurtowni "MALDEX" ,oferuje świetny EURO-MIX(anglia,niemcy,irlandia),bezodrzutowy cena 5.80zł brutto.Pozdrawiam

portret użytkownika client

Jestem stałym bywalcem

Przesłane pią, 2009-06-19 00:30 przez client.

Jestem stałym bywalcem sklepu o którym jest mowa w powyższych wypowiedziach i muszę wziąć w obronę kobiety, kóre tam pracują. Trzeba przyznać, że sytuacje których byłem tam świadkiem naocznym przechodzą moje wszelkie wyobrażenia. To co spotyka tam klientów to jest jedno, a to z czym każdego dnia borykają się pracownicy (powtarzam "każdego dnia!!!"), to inna sprawa. Zachowanie podstawowych zasady kultury osobistej dotyczy każdego z nas odwiedzających taki czy inny sklep...

portret użytkownika Sandra80

Jestem klientką tego sklepu

Przesłane śro, 2009-06-17 22:42 przez Sandra80.

Jestem klientką tego sklepu od dłuższego czasu i nie wiem czy mogłabym tam pracować ponieważ przeżyć dzień dostawy to koszmar. Niektórzy ludzie zachowują się poniżej krytyki : popychają,obrażają obsługę oraz siebie nawzajem ,rozrzucają rzeczy itd. Uważam ,że jest to stresujące dla przeciętnego klienta i obsługi . Mimo wszystko jest taki sklep potrzebny bo można kupić ciekawe rzeczy . Życzę właścicielowi i personelowi tego sklepu cierpliwości w dniu dostawy . Pozdrawiam życzliwa i zadowolona klientka

portret użytkownika Danuta732

Ja jestem nieco innego

Przesłane śro, 2009-06-17 19:53 przez Danuta732.

Ja jestem nieco innego zdania jedynie co można narzekać to na tłum ludzi podczas dostaw.Ogólnie rzecz biorąc to mniemam, że chyba pani pomyliła sklepy raczej bo obsługa zawsze jest chętna do pomocy. Ja jestem z tego Lumpeksu zadowolona. Pozdrawiam

portret użytkownika Karolinaa

Miła obsługa?! to jakiś

Przesłane pią, 2009-06-12 13:41 przez Karolinaa.

Miła obsługa?! to jakiś żart. Ubrania na wieszakach?! co z tego!? Bywa że coś spadnie z wieszaka, odrazu jesteś skazana/ny na durny komentarz. Fakt, ubrania są na wagę, tyle że bardzo drogie, niektóre nie nadają się juz do noszenia, są skrajnie zniszczone. Nie mogę też pominąc ludzi którzy tam przychodzą, nie znając podstawowych form grzecznościowych i zasad kulturalnego zachowania. W dzień dostawy można się narazić na oberwanie z koszyka po nogach lub z łokcia w ramię. Chodząc tam można się narazić na duży stres. Kolejki do przymierzalni są nieraz olbrzymie, czy nie powinno to nikogo zmusić do zrobienia więcej przymierzalni? Stojąc w kolejce bywa że chcemy sprawdzić np. kurtkę, sweter poprostu narzucić na siebie, czy jest sens na przymierzanie; Nie ma szans!!! Krzyk obsługi odrazu przywoluje do porządku. Jest to nie na miejscu aby wydzierać sie na klientów w taki sposób.

Karolinka