TEXTIL TRADE SIEĆ HURTOWNI CZY LUMPEKSÓW???
KIEDYŚ MIELI FAJNY TOWAR/CREAM/,ALE ODKĄD WŁAŚCICIELE ZACZĘLI OTWIERAĆ SKLEPY TO ZAMIAST NIESORTU SPRZEDAJĄ SPADY ZE SWOICH SKLEPÓW....
ZAPRASZAM DO STAROGARDU GDAŃSKIEGO ORAZ TCZEWA/UL.DOMINIKAŃSKA/,GRUDZIĄDZA...
SIEĆ ICH SKLEPÓW NAZYWA SIĘ **FART**
nie jestem pewny co do uczciwości takiej hurtowni...
- Zaloguj się lub zarejestruj by wysłać komentarze
..
o ile pamiętam to sieć sklepów Fart powstała przynajmniej 10 lat temu- to był pierwszy lumpeks z dobrymi ciuchami w Starogardzie:) więc jak mogli teraz otworzyć sieć sklepów?
WYSTARCZY SPRAWDZIĆ PARAGON....ZAMIAST FART JEST NAPISANE TEXTIL TRADE...
Tomek
pomyliłeś zatem chronologię zdarzeń- najpierw mieli sieć sklepów i nie mieli hurtowni a potem być może otworzyli hurtownie być może pod inną nazwą i tam sprzedają jakiś towar. Nie twierdzę, że firma o której piszesz nie posiada sklepów tylko o tym, że sieć "Traf" istnieje od wielu lat jeszcze zanim w Polsce powstały hurtownie odzieży używanej. Oni kupowali bezpośrednio w Anglii i Niemczech.
Powinieneś zatem przeprosić, bo Twój post mówi, że najpierw mieli hurtownie w której sprzedawali dobry towar a od kiedy mają sieć sklepów to towar jest zły.
JEŚLI TAK NIE JEST TO PRZEPROSZĘ ICH NA TYM FORUM :-))))
Tomek
JA TU NIE PISAŁEM O SIECI **TRAF** TYLKO **FART**
SWOJĄ DROGĄ NA POCZĄTKU MOJEJ PRZYGODY Z CIUCHAMI MIAŁEM PRZYJEMNOŚĆ HANDLOWAĆ Z FIRMĄ **TRAF** Z WEJHEROWA
POZDRAWIAM
Tomek
A Camelia z linowca ma sieć Fuks (zresztą chyba nie tylko), zgadza sie?
PODOBNO
Tomek
KIEDYŚ BRAŁEM TOWAR Z CAMELII....PORAŻKA TOWAR ŚMIETNIKOWY I JAK PRZYWOŻĄ TO JESZCZE WAGI SIĘ NIE ZGADZAŁY!!
Tomek
TEXTIL TRADE to porazka.Hurtownia w Krynicznie k.Wroclawia,masakra!!!! Towar posklepowy z metkami polskimi,ostatnio partie kurtek mialam wyceniona,towar obrzydliwy a na dodatek podniesli ceny i zeby tego bylo malo to polowe towaru jestes zmuszona kupic na fakture,tak sie wycfanili. Nie kupuje nic od nich bo to szkoda kasy a syfem sklep zatowarowany.
ivka
...nic z tego nie rozumiem-połowa na fakturę,a ja myślałam ,że kupuje się wszystko na fakturę...BUUU ale się wycwanili:)))
ciżemka
po co mają sprzedawać dobry towar w hurtowni za 7-8 zł jak mogą go sprzedać w sklepie za 20 zł/kg.....i gdzie tu lojalność wobec tych klientów którzy kupowali towar u nich w hurtowni.....
Tomek
Oprócz tego, że TEXTIL TRADE posiada własną sieć sklepów, to jeszcze na dodatek w swoich hurtowniach sprzedają towar angielski zwany "LUX" ze sporą domieszką beznadziejnego towaru z NIEMIEC, a to uważam za bardzo nieuczciwe, dlatego proponuję omijać z daleka m.in. ich hurtownię w Krynicznie koło Wrocławia.
Podzielam waszą opinię towar jest beznadziejny.Podnoszą ceny a jakość towaru tragiczna.Jeszcze rok temu można coś było powiesić na wieszaki z creemu a teraz tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto. Ta hurtownia w Krynicznie pod Wrocławiem sprzedaje szmaty.
ceny skaczą jak szalone..no i obsługa w skarszewach -a raczej problemy z nia to porazka..zawsze gdy do nich dzwonie w sprawie faktury itp to obiecuja oddzwonic i na tym sie konczy.nie poważne podejscie do klienta,brak dodatkowych odpowiedzi przez gg czy tez poczte a na prosbe o kontakt do własciciela odmowa.
Kupuje towar w niemczech (bezpośrednio od "zbieraczy" z ulicy), jak wiozę do polski moge podrzucić kilkadziesiąt kilo, cena zależnie od ceny euro.
GG 6082208
KOLEGA MA RACJE TEXTIL TRADE MA SIEC SKLEPÓW FART TYLKO ZE TERAZ OTWIERA JE MASOWO I DO TEGO SPRZEDAJE TOWAR W DOSTAWE 20 ZŁ ZA KILOGRAM NIBY JEST TO TOWAR 2 GATUNKU ALE W HURTOWNI TEZ SPRZEDAJA 2 GATUNEK
Kliknij
:)leżało koło 12 worków z towarem i chciałem kupic 6 to poprostu mi odmówiono sprzedazy takiej ilości:):):)nie rozumiem tego do dzis-co za róznica czy to kupie ja czy bedzie leżało i czekało na nastepnego klienta..:P
W TCZEWIE TAK JEST BO TA PANI ODKŁADA TOWAR DLA ZNAJOMYCH CHYBA
Kliknij
TEXTIL TRADE ma sklepy, jednak w ulotkach reklamowych (dostałam pocztą pół roku temu) twierdzą że są uczciwi i sklepów nie posiadają...
a jednak ludzie tam kupują, to jakiś fenomen dla mnie.
Czy ktoś może mi polecić jakąś dobrą hurtownie w okolicy warmińsko-mazurskim ? Zaczynam od marca i po przeczytaniu większości tematów dochodzę do wniosku, że pogrążę się z moją działalnością jeszcze bardziej. Czy jest ktoś życzliwy i podpowie mi gdzie się zaopatrzyć ?
ludzie kupują u nich, bo dobrze się reklamują, są w różnych zakątkach kraju i stosują niskie ceny, które eliminują dobre hurtownie z naprawdę dobrym towarem. Proponuję, nie polecajmy tej hurtowni w necie i wśród znajomych, bo zwyczajnie robią ludzi w....
Nie wystawiam nigdy negatywnych opinii jeżeli nie doświadczyłam czegoś osobiście.W Textil Trade w Krynicznie robiłam zakupy prawie od początku utworzenia oddziału.Z jakością towaru bywało różnie, jak w wielu hurtowniach.Obsługa była pomocna i sympatyczna.
Dzisiaj pojechałam tam po dłuższej przerwie i niestety po raz ostatni.Nowi pracownicy,nowe ,,porządki''Nikt z trójki okupującej kantorek nie wykazał cienia zainteresowania klientem,nie odpowiedzieli nawet na powitanie.Towar rzeczywiscie beznadziejny.
Nikomu nie polecam!!!!
aniela
no własnie nie rozumiem skąd ta zmiana podejscia do klienta.wczesniej w skarszewach było zupełnie inaczej,teraz zupełna zlewka na klienta i to nie zebym był jakis przewrazliwiony czy cos w tym stylu..nie wiem moze to strajk czy odwet na pracodawcy..
A w Skarszewach też zmienili się pracownicy,czy stara obsada zmieniła podejście do klienta?
aniela
wina pracodawcy. to pan Szramke powinien dbać o to by klienci byli zadowoleni, co przekłada się zarówno na jakośc towaru, realizację zakupów, a także na stosunek pracownika do klienta. Jeśli jest sytuacja, że dobry pracownik nagle zaczyna lekceważyć klienta to tylko świadczy o pogarszających się warunkach pracy, a co za tym idzie jakości obsługi. Śladem nierozwagi pan Szramke zaczyna tracić oddanych pracowników, albo sam postanawia wymienić kadrę na świeżą, będąc w pełni przekonanym, że nieświadomy pracownik matactwa i krętactwa textil trade będzie z pełnym oddaniem wypełniać narzucone obowiązki przez pana Szramke i jego pożal się Boże kadry menadżerskiej, zaś dumny pracownik szanujący swoją osobę znajdzie inną pracę, gdzie nikt nie będzie go zmuszać do sprzedawania chłamu i wciskania ludziom kitu. I nigdy nie uwierzę, że handlowiec w sieciówce textil trade wierzy w jakość towaru...
Starych pracowników obsadzaja w sklepach a nowych daja do hurtowni dla tego jest zmiana pracowników
Kliknij
To może ktoś polecić jakąś fajną hurtownię we Wrocku
Jola
w skarszewach pracownicy niby ci sami-zmian nie zauwazyłem ale ich obsługa ..no i zaraz kolejna podwyzka cen bedzie..po za tym te zmiany,ograniczenia..
nie wiem-jestem zupełnie zniechecony i tak jak miałem wizje długiej współpracy tak teraz stoi ona pod znakiem zapytania..jak to se klientów mozna zrazic szybko..:/
Nie rozumiem o co chodzi Wam z Textil Trade? Ja biorę od 2 lat z Puszczykowa.Towar jest w porządku.Nigdy nie zdarzyły się żadne śmieci!Panie są bardzo sympatyczne.I napewno nie ma tam towaru posklepowego!!!!Czuć tutaj konkurencję!!! Nie jestem nikim z pracowników.Prowadzę normalny sklep.A podwyżka cen to w tej chwili już normalność -wystarczy zobaczyć co dzieje się z paliwem! A ten towar przecież trzeba dowieź!!Wystarczy trochę pomyśleć dlaczego tak się dzieje. I nie wypisujcie już takich bzdur.