Po mszy prosto do lumpeksu
Zakupy w sklepach z używaną odzieżą przestały być obciachem. Dobre ceny potrafią przyciągnąć.
Studentka anglistyki w ciucholandzie szuka taniej literatury, gothka rzeczy w oryginalnych fasonach, starsza pani zagląda, żeby porozmawiać z ekspedientką, przy okazji coś dla siebie wyszperać.
- Ludzie chcą dziś nosić rzeczy niepowtarzalne, mają już dość „sieciówek” i zaglądają do nas. Zakupy w ciucholandach zrobiły się modne - mówi z dumą sprzedawczyni jednego z największych lumpeksów w Toruniu.
czytaj dalej
- Zaloguj się lub zarejestruj by wysłać komentarze