Logo na kontener, a sweter na sprzedaż
To nic, że odzież z kontenerów oznaczonych logo UNICEF nie jest do ubogich. W firmie Tesso twierdzą, że sprzedając swetry do Indii, pomagają ubogim i chronią środowisko.
Wracamy do sprawy zbiórki odzieży używanej, pościeli i zabawek, która trwa na bydgoskich osiedlach.
Przypomnijmy, że metalowe pojemniki na ubrania mimo że są oznaczone logo UNICEF, nie należą do tej organizacji. Ich właścicielem jest firma Tesso, która zajmuje się handlem używaną odzieżą. Spółka sprowadza odzież między innymi ze Skandynawii, współpracuje też z firmami w Indiach i Ghanie.
Przedsiębiorstwo od pięciu lat posługuje się logo organizacji charytatywnej, ponieważ przekazało na rzecz UNICEF-u darowiznę.
czytaj dalej
- Zaloguj się lub zarejestruj by wysłać komentarze
I strictly recommend not to hold off until you get big sum of money to order all you need! You should just take the credit loans or consolidation loans and feel fine
outstanding overall look nike free top materials and low price, Those concisely designed Nike air max shoes always find favor in most customers eyes, And the air max 90 running shoe features that is strong and versatile. What are you still waiting for the Nike Air Max ninety Current Mens Footwear will make you clean and energetic again. so do affordable air max sneakers Just look at the picture, Nike Air Max ninety Mens Sneakers and smart the physical appearance. air max 90 Current Mens Sneakers have got everything. Nike Air Max 90 Mens Sneakers nike free 3.0 are fantastic concerning
Co za glupoty wypisujecie. Pojemniki ZAWSZE sa wlasnoscia prywatnych firm ktore maja umowy z danymi organizacjami charytatywnymi i maja pelne prawo korzystac z ich logo wedle tych umow. Ani UNICEF ani Red Cross ani tym bardziej mniejsze fundacje nie maja infrastruktury na przemial dotacji ciuchow ani ich eksport. Dostaja po prostu pieniadze za uzyczanie swojego logo, czesto sa to naprawde niemale pieniadze - w przypadku organizacji tak duzej jak UNICEF napewno nie jest to mniej niz $50,000 rocznie. Z tym ze zagranica wymaga sie aby takie informacje byly podane na pojemniku (np. Commercially operated by (i tu nazwa firmy, telefon). Firma ma pelne prawo zrobic z ciuchami co jej sie podoba bo wedle umowy z instytucja charytatywna stanowia wlasnosc firmy. Moga zatem sprzedac je w lokalnym sklepie, wyslac do Indii lub oddac cioci Kloci. Znam 2 instutucje charytatywne ktore same zbieraja odziez we wlasnym imieniu ale i tu w obu przypadkach jest to wymieniane na pieniadze - jedna sprzedaje we wlasnych sklepach i fundusze przekazuje na rozmaite wlasne programy, a druga eksportuje NA SPRZEDAZ. Nie ma infrastruktury umowliwiajacej przekazywanie odziezy z pojemnikow prosto do potrzebujacych w krajach 3cio Swiata. I nie bedzie.
Firma TESSO dokonuje wspólnie z UNICEF-em zbiórki darów na które powinna mieć pozwolenie z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Tak jak na przykład Jurek Owsiak nie ważne pod jaką postacią są datki czy odzież czy pieniądze. Jeśli dokonuje sprzedaży tej odzieży w sklepach to ktoś z tej firmy i z UNICEf nie zdaje sobie sprawy co im grozi jeśli sie tym ktoś zajmie na dobre z Ministerstwa maj wszyscy poważny problem a niech jeszcze się trafi parę osób które zaczną dociekać że rzeczy oddane do pojemników zostały przekazane z przekonaniem w 100% dla UNICEF jako dary to cieplutko. Wiele dużych firm na Polsce po zaostrzeniu przepisów wycofało się z tego typu niejasnego układu.
Max
to prawda. pieszkam w pruszczu gd gdzie TESSO ma swoje sortownie i takze wystawie pojemniki. odziez wrzocana do tych pojemnikow jest rozprowadzana po polsce do sprzedazy.w pruszczu maja swoj sklep, byl przypadek w ich sklepie ze klijentka rozpoznala swoja odziez, ktora wrzocila do pojemnika.
z całym szacunkiem, ale stwierdzenie że był przypadek że klientka rozpoznała swoją odzież w sklepie to trochę naciągactwo.
Ja po przerzuceniu iluś tam tirów ciuchów tez widze rzeczy które wczesniej widzialem ale nie dlatego ze to te same rzeczy tylko te same modele. tak jak telewizory, ciuchy nie sa sprzedawane pojedynczo sztukami, produkcja idzie w setki tysiecy...pozdrawiam